O mnie

Moje zdjęcie

Od kilku lat jestem zaangażowanym fotografem amatorem.Lubię przyrodę, kocham kwiaty i uwielbiam podróże.Swoje obserwacje świata i ludzi próbuję przenieść na fotografie. Cenię sobie proste piękno, być może dlatego często pochylam się nad zwykłym kwiatkiem przy drodze, a z ludzi chcę wyciągnąć i pokazać to co w nich najpiękniejsze.

poniedziałek, 10 października 2016

Recenzja fotoksiązki Saal-Digita



Jakiś czas temu pojawiła się możliwość  zaprojektowania fotksiążki w Saal-Digita, zachęcona informacją jaką znalazłam na fb postanowiłam stworzyć prywatny album z ostatnich 3 lat, który gromadził zdjęcia z tatrzańskich wycieczek, po ostatniej wyprawie jaka miała miejsce w sierpniu na Starorobociański Wierch moje przyszłe ekspaty stanęły pod znakiem zapytania. O ile wytrwałości nadal mi nie brakuje tak zdrowie, właściwie jego pogorszenie spowodowało, że mocno muszę pomyśleć o następnych wyprawach .
Ale nie o tym dziś zamierzam pisać, tylko o tym jak postanowiłam podsumować okres dotychczasowych tatrzańskich ekspat.Otóż zaprojektowałam fotoksiążkę, z najpiękniejszym miejscami oraz zdjęciami na których jesteśmy po prostu my. Wstyd się przyznać ale takich fotografii mam bardzo mało.

Jak wyglądało projektowanie książki? Należało ściągnąć program wskazany przez Saal-Digita, program jest w języku polskim i w ten sposób znacznie ułatwia jego użytkowanie, zaczynamy od wyboru okładki, powierzchni stron i co bardzo ciekawe możemy zrezygnować z kodu kreskowego ( wierze,że taki detal może przeszkadzać), następnie wybieramy ilość stron - 26,  54, 72 lub 100. Następny krok to szablony, mamy 4 warianty ja wybrałam pusty szablon, wybieram zdjęcia jakie chce umieścić w albumie.I tu mnie chyba najbardziej zaskoczył fakt ze możemy przeciągać zdjęcia w takiej wielkości i formacie jakie mamy na dysku lub druga opcja, możemy zmniejszać i powiększać, skracać i wydłużać brzegi kadru. Jednocześnie jesteśmy informowani o jakości zdjęcia, i tu też dość istotna sprawa, wydruk w ogromnej mierze zależy od tego jakie zdjęcie wybierzemy do fotoksiązki, czasem zapominam , żeby dopracować czy po prostu rozjaśnić zdjęcie i to ewidentnie widać na wydruku.
Mamy olbrzymia ilość clipartów do wyboru oraz wszelkiej maści tła, są tak różne, że wydaje mi się, że każdy znajdzie coś dla siebie.Mamy również możliwość podpisywania zdjęć oraz zaprojektowania okładki.Wszystko to powoduje,że album jest w 100% spersonalizowany co jest ogromną zaletą. Dodając strony czy wcześniej wybierając okładki mamy aktualizację ceny, to bardzo ważne, dlatego , że nie musimy kończyć projektu, aby zobaczyć jego cenę.
Po zakończeniu i wysłaniu projektu otrzymałam potwierdzenie oraz informację o statusie zamówienia i ku mej uciesze już po kilku dniach trzymałam album w rękach. Jakość  - doskonała, odwzorowanie braw - niemalże 100%.Żałuję, że jedynie zdjęcia zamieściłam bez opisów wypraw, może następnym razem. Poniżej załączam kilka zdjęć albumu.








Prześlij komentarz