O mnie

Moje zdjęcie

Od kilku lat jestem zaangażowanym fotografem amatorem.Lubię przyrodę, kocham kwiaty i uwielbiam podróże.Swoje obserwacje świata i ludzi próbuję przenieść na fotografie. Cenię sobie proste piękno, być może dlatego często pochylam się nad zwykłym kwiatkiem przy drodze, a z ludzi chcę wyciągnąć i pokazać to co w nich najpiękniejsze.

niedziela, 31 maja 2015

Zamek w Ogrodzieńcu

Zamek w Ogrodzieniec - podobno nawiedzony. Wg Wikipedii - Został wybudowany w XIV-XV w. przez ród Włodków Sulimczyków.
Zamek leży na najwyższym wzniesieniu Jury Krakowsko-Częstochowskiej – Górze Zamkowej wznoszącej się na 515,5 m n.p.m. Ruiny leżą na turystycznym Szlaku Orlich Gniazd; są udostępnione do zwiedzania.Zdaniem niektórych badaczy zjawisk paranormalnych zamek Ogrodzieniec jest miejscem nawiedzonym, gnieżdżą się tu siły mroczne i potężne. Słynny Czarny Pies z Ogrodzieńca pojawia się niekiedy nocami, biegnąc po murach i wokoło ruin zamku. Wedle relacji osób, które miały okazję widzieć owo widmo, jest to czarny pies, wielkością znacznie przekraczający psa, nawet bardzo dużego, jego oczy płoną, a biegnąc ciągnie za sobą ciężki łańcuch. Zjawa ma ponoć być duszą kasztelana krakowskiego Stanisława Warszyckiego. Co ciekawe – kasztelan straszy także niedaleko ruin zamku w Dankowie jako jeździec bez głowy

































sobota, 23 maja 2015

Mogielica Królowa Beskidu Wyspowego

Jak podaje Wikipedia  - Mogielica – najwyższy szczyt Beskidu Wyspowego (1171 m n.p.m.). Wierzchołkowa część masywu Mogielicy jest nazywana przez miejscową ludność Kopą, ze względu na charakterystyczny kształt. W starszej literaturze można spotkać błędną nazwę "Mogielnica". Z punktów widokowych, na szczycie i na polanach, rozpościerają się szerokie widoki na Beskid Wyspowy, Beskid SądeckiPieninyGorceTatry.Żadna góra nie dała mi w kość tak bardzo!Mimo,że wyprawa była jakieś 3 lata temu. Fakt, że dzień był niezmiernie duszny i ciśnienie skakało wg swojego uznania -   a trasa góra, dół, góra - dół.Wszystko po to by na szczycie znaleźć się w otoczeniu drzew.... Nie miałam sił wychodzić na 'ambonę'. Do dziś się dziwię, że 1171 potrafiło mnie tak wymęczyć :)













niedziela, 17 maja 2015

Sylwia i Bartek