O mnie

Moje zdjęcie

Od kilku lat jestem zaangażowanym fotografem amatorem.Lubię przyrodę, kocham kwiaty i uwielbiam podróże.Swoje obserwacje świata i ludzi próbuję przenieść na fotografie. Cenię sobie proste piękno, być może dlatego często pochylam się nad zwykłym kwiatkiem przy drodze, a z ludzi chcę wyciągnąć i pokazać to co w nich najpiękniejsze.

niedziela, 21 stycznia 2018

Babcia

Gdyby   żyła w tym roku obchodziłaby 101 lat, była niska, drobne i miała siwe włosy za ucho, kolekcje sukienek w kwiaty, co jedna bardziej barwna, pogodę ducha, której brakuje wielu osobom dziś i serce, dzięki któremu moje dziś kochać umie.
Miałam 8 lat jak odeszła i to był dla mnie szok, mimo, że kilka tygodni przed śmiercią powiedziała mi o tym, że niebawem jej kolej. Zanim zmarła dała mi masę wspomnień, które wypełniają moje dzieciństwo.

Lubiła mnie czesać i wynajdowała mi ciekawe fryzury, zawsze miałam tez ładne spinki, przeszywała poraz kolejny guzik w spódnicy,żeby nie była za luźna i nie denerwowała się tym,że jestem szczupła.
Kiedyś pozwoliła mi pozrywać wiele kwiatków z ogródka, a miała ich całkiem sporo i zrobić kwiaciarnie,  sąsiadka mnie nastraszyła, że jak babcia to zobaczy to mnie zleje, oczywiście nic takiego się nie stało, robiłyśmy potem razem bukiety.

Kilka lat po śmierci śniło mi się,że zmartwychwstała - szła w swoich bamboszkach i podomce z cmentarza.Długo za nią tęskniłam, nie mogłam się pogodzić, że nie ma jej ze mną.Bo ta babcia była taka bardzo moja, czułam,że całą miłość na mnie przelała, nie złościła się, była pogodna, mimo,że jej dzieciństwo nie było różowe, zmarli oboje rodzice jak miała kilka miesięcy i wychowało ją rodzeństwo.
Była najlepsza - często o tym myślę, że patrzy na mnie z góry...



czwartek, 18 stycznia 2018

Makro hiacynty






środa, 10 stycznia 2018

WOŚP 2018

Od 26 lat co roku jest organizowana Wielka Orkiestra Świątecznej pomocy, nigdy nie miałam okazji korzystać - pewnie całe szczęście  - z urządzeń zakupionych do szpitali, zawsze po drugiej stronie stałam. Wzruszało mnie i do dziś wzrusza wielkie narodowe poruszenia, ludzie otwierają serca, dają co mogą,żeby pomóc nowonarodzonym dzieciakom czy w ostatnich latach staruszkom. Z ostatnich lat Łukasz Berezak młody chłopiec ze Szczecina, którego choroby czepiają się i odczepić nie mogą powiedział,że dla niego ratunku już nie ma ale chce pomagać innym , rozbraja mnie jego wielkie serce i mądrość, której często nam dorosym brakuje. Dziś do grona niezwykłych postaci dołaczy Pani z Modliczki jako najstarszy Wolontariusz, przebywając w Domu starców wie skąd łóźko, wózek oraz sprzęt, nie skupia się na swoim nieszcześciu ale zabiera puszkę i z uśmiechem rusza zbierac datki. To również niezwykłe. Co roku, ale ostatnimi latami bardziej odczuwam,że jestem częścią tej wspaniałej machiny, mimo,że coraz więcej osób pisze oczerniające teksty wycelowane w J.O to ludzi dobrej woli jest więcej, mnie coraz bardziej wzrusza tej festiwal miłości, ludzie sa dobrzy i chcą pomagać, J.O umożliwia nam to na wiele sposobów w styczniowa niedzielę. Lubię śledzić w tym dniu wszelkie doniesienia związnae ze zbiórką, czesto wzruszają mnie poszczególne akcje, wrzucając do puszki datek czy wystawiając na aukcję zdjęcie czuję się w jakimś stopniu częścią całej orkiestry, to świetne uczucie, kiedy wiem,że czasem nie wiele trzeba aby pomóc potrzebującym, ziarnko do ziarnka....  My dajemy datki a nam orkiestra daje coś więcej  - poczucie wspólnoty, uczucie,że serce rośnie oraz wiarę w dobrych ludzi.... niech orkiestra gra i trwa, nie wiele wydarzeń w naszym kraju niesie tyle dobrego.
Ponożej prace przekazane na tegoroczną aukcję oraz linki do samych aukcji  - zapraszam!

http://aukcje.wosp.org.pl/fotografia-zachod-slonca-i5923402
http://aukcje.wosp.org.pl/fotografia-zloty-swit-i5923408