sobota, 10 września 2016

Rosliny w Tatrach Zachodnich

 Tatry Zachodnie wyglądają jak wyłożone dywanami góry, dają poczucie "miękkości" w odniesieniu do skalistych Tatr Wysokich o raz soczystych latem Czerwonych Wierchów.Jak doczytałam w Tatrach występuje około 1300 gatunków roślin naczyniowych z czego aż 200  tylko w Tatrach.Zdecydowałam się, by poświęcić osoby wpis tym cudnym"umilaczom" wycieczek  i zaprezentować ich fotografie. Są tez dobrze nam znane cudeńka jak niezapominajki.Niestety nie znam wszystkich nazw roślinek , ale te, które znalazłam zamieściłam pod zdjęciami.




Przystań dla cytrynowych podróżników

Niezapominajka w doborowym towarzystwie

Dodaj napis


Dzwonek alpejski - jak dla mnie  - najpopularniejszy w Tatrach 


Ostróżka tatrzańska

Jarzębina, ostróżka i kosodrzewiny

Pierwszy raz spotkałam jarzębinę na szlaku, pewnie dlatego,że na obecny moment przypada dojrzewanie jej owoców

Wrzosy najpiękniejsze są tutaj.... :)

Rzadko udaje mi się spotkać takich bywalców na szlaku



Kosodrzewiny z poczuciem humoru, nie dość że trasy w zachodniej części Tart są dość długie i przez kamienie bardzo niewygodne tu korzenie kosodrzewiny wystają około pół metra nad szlakiem...

środa, 31 sierpnia 2016

Dolina Kościeliska

Tak jak pisałam wcześniejsza wycieczka dała mi nieźle popalić, tak tez chciałam zaproponować rodzaj spaceru dla osób, którym zdrowie, warunki kondycji bądź inne nie pozwalają na zdobywanie szczytów, a chcieliby się nacieszyć urodą gór i pobyć z naturą. Spacer po Dolinie Kościelskiej. pierwszy raz byłam tam wiosną około 7 lat temu nie miałam za dużego doświadczenia w wędrówkach górskich. Fioletowe dywany krokusów oraz imponujący obraz otaczających nas gór zrobił na mnie niemałe wrażenie. Dolina za każdym razem wygląda inaczej i pory roku zmieniają jej wygląd zasadniczo, każdy pięknie. Wycieczkę zaczynamy w Kirach gdzie znajduje się wyjście do Doliny, koszt wejścia na teren TPN to 5zł bez zniżek. Mijamy fakirów wyczekujących na turystów i uderza specyficzny "zapach" koni.Nieco dalej jest kasa gdzie nabywamy bilet i zaczynamy wycieczkę, warto zapoznać się z tablicami informacyjnymi, gdzie dowiadujemy się, że wcale nie tak trudno spotkać tu np niedźwiedzia. Po kilku minutach wędrówki jesteśmy w pięknym momencie gdzie po obu stronach widzimy piękne hale, może nie będę szczegółowo opisywać trasy, niech będzie zaskoczeniem natomiast wycieczka przy szumie potoku czy obecności drzew po obu stronach ścieżki może być całkiem miłym ukojeniem i opcją do wyciszenia się. Po drodze mamy możliwość zwiedzenia kliku jaskiń, nie jestem ich wielka fanką, jednokrotne odwiedziny mi wystarczyły, ale dla chętnych dlaczego nie  Możemy też odbić mniej więcej w połowie drogi niebieskim szlakiem na Halę Stoły skąd przepięknie widać Czerwone Wierchy, to dla tych, którzy chcą się zmęczyć 
Cała trasa z Kirów do Schroniska na Hali Ornak wynosi 5 , 5 km i powinna nam zając około 1 40 minut, wszystko zależy od tempa jakim się poruszamy i ile uwagi przykują kwiaty, napotkane zwierzaki itd.
Schronisko na Hali Ornak zazwyczaj dość mocno oblężone ma swoisty klimat, spokojnie doładujemy tu telefon, napijemy się kawy czy zjemy obiad na wzmocnienie.Jak wspominałam jedno z piękniejszych miejsc w których piłam kawę. Z Hali prowadzi szlak na Ornak i jest doskonale widoczny Błyszcz oraz Bystra . Możemy wrócić tą samą droga lub dalej przejść ponad km do Stawu Smreczyńskiego czarnym szlakiem. Miałam okazję być tam jeden raz i zrobił na mnie wrażenie, staw jest otoczony lasem a samo miejsce jest tajemnicze i magiczne, co też uwiecznił i pięknie zobrazował słowami Kazimierz Przerwa Tetmajer. Kilka wierszy możecie znaleźć tutaj http://podrozestarszegopana.radom.pl/tatry/poezja/a4.html.
Mam nadzieję, że taki opis wycieczki zachęci osoby, które nie mają doświadczenia z górami, lub są pełne obaw by wyjść wyżej, zapewniam Was , że z tej perspektywy również można doskonale zjednać się z naturą i wyłączyć na jeden dzień, poczuć jak jest pięknie, jedyny minus takiej wycieczki to tłok na szlaku.Aczkolwiek zdjęcia robiłam około 8 rano wiec poranna pobudka pozwoli uniknąć tłumów i nacieszyć się miejscem i wędrówką.